Pomagamy Autorom zaistnieć
na rynku wydawniczym
- wydamy Twoją książkę
i pomożemy Ci ją sprzedać
Nr 1 w Polsce! Ponad 500 Autorów!

Szybki kontakt: (71) 315-39-13 biuro@fortunet.eu
lub zostaw nr telefonu – oddzwonimy:

Wydaliśmy

Prowincjonalna miniatura wojenna

Autor: Bednarowski Józef .
Stron: 180.
Format: 120x190.
ISBN: 978-83-7856-695-3.
Oprawa: Miekka
Cena: 25.00

Prawie natychmiast partyzant „Lis” został wstępnie przesłuchany przez jednego z oficerów, którzy go przyprowadzili, tego podpułkownika z mapnikiem. „Tawariszcz politruk”, jak zwracali się do niego pozostali Sowieci, zadał Modestowi tylko jedno podchwytliwe pytanie.
 – Wy znajetie czto eto takoje... – tu zaczął szukać jakiegoś słowa w swoich papierach w mapniku. Znalazłszy je, enkawudzista powtórzył kwestię: – Wy znajetie czto eto placowka?
– Chyba placówka?
– Da, placówka – poprawił się Rosjanin.
– Wiem – odparł, udając naiwnego więzień. Domyślał się, że chodzi o nazywaną placówką podstawową komórkę AK, ale nie mógł przecież tak odpowiedzieć.
– Nu, słuszaju, słuszaju... – zachęcał przesłuchujący, zakładając nogę na nogę i zaplatając ręce na piersiach.
– Placówka, albo po prostu plac, to jest taki kawałek ziemi, na którym ma być stawiany dom albo inny budynek... – zaczął tłumaczyć więzień.
– Ja tiebie skażu, czto eto placowka! – ryknął nagle Rosjanin, zrywając się z krzesła i wymierzając więźniowi policzek. – Ty dumajesz, czto ja durnyj? – zapytał ponownie i nie czekając już na odpowiedź, kazał wartownikom wyprowadzić aresztanta do obory.