Pomagamy Autorom zaistnieć
na rynku wydawniczym
- wydamy Twoją książkę
i pomożemy Ci ją sprzedać
Nr 1 w Polsce! Ponad 500 Autorów!

Szybki kontakt: (71) 315-39-13 biuro@fortunet.eu
lub zostaw nr telefonu – oddzwonimy:

Wydaliśmy

O świcie zaczynam żyć…

Autor: Janina Dobrowolska .
Stron: 68.
Format: 148x210.
ISBN: 978-83-7856-052-4.
Oprawa: Miękka
Cena: 28.00

...W środku lata, o świcie, wzięłaś mnie za rękę,
Wiem, że miałam na sobie kwiecistą sukienkę.
Szłyśmy dróżką w nieznane, jak ja dziś, wzdłuż rzeki,
Cienie nasze wiodły nas w świat nowy, daleki.
W ciszy za mną, przede mną nadzieje się tlące,
W rękach miałaś walizkę, a ja w oczach słońce.
Wraz z nurtem rzeki niebo kroczyło za nami,
W trawach motyl przycupnął z mokrymi skrzydłami.
Wiatr rozrzucał puszyste dmuchawca kielichy,
W kałuży dogorywał ważki żywot lichy...
Fragment wiersza W środku lata, o świcie…


...Już ciszę leśną budzi rozkrzyczane ptactwo,
Łącząc się z owadami w jednolite bractwo.
Przekrzykują się ptaki, żar spływa na świerki,
Gardziołka pełne nieba mają już wróbelki.
Wilga śpiewa fleciście, dzięcioł w drzewo stuka,
Kukułka zaś radośnie w leśnym gąszczu kuka.
Strumień zwykle z pamięci szemrze swą piosenkę,
Bzyczy komar, a pszczoła przelatuje z brzękiem.
Żabki głośno rechoczą, trzmiele huczą basem,
Pod nogami gałązki głucho trzasną czasem...
Fragment wiersza A w lesie… z cz. Wiosna


Te i inne wiersze zrodziły się w Autorce z miłości do poezji, z tęsknoty do kraju, od którego dzielił ją dwudziestoletni okres.
Jej zainteresowanie poezją i literaturą w ogóle datuje się od wczesnych, młodzieńczych lat, które do dziś odgrodzone były życiem wypełnionym rolą matki i żony, a także zawodową aktywnością. Dziś, będąc na emeryturze, Autorka odkrywa na nowo smak poezji, przesyca nią swoje wewnętrzne, utrudzone życie.